Gdy samej widoczności już mało
Strony i aplikacje na zamówienie
Budujemy strony firmowe i aplikacje, gdy obecna strona nie udźwignie oferty albo gdy od zera ma powstać narzędzie, nie wizytówka. WordPress i Django są oba w warsztacie. Mówimy wprost, które ma sens w Waszym przypadku.

Co wchodzi w robotę
Wybór narzędzia
Zanim powstanie makieta, ustalamy WordPress albo Django. Decyzja zostaje zapisana, razem z tym, czego świadomie nie bierzemy.
Projekt i treść
Struktura pod ofertę i pod wyszukiwarkę: usługi, pytania klientów, dane firmy. Ładny nagłówek bez treści nie rankuje.
Wdrożenie
Strona albo aplikacja na środowisku, które da się oddać. Formularze, podstawowe pomiary, dostęp do edycji.
Start pod SEO i szybkość
Nowa strona nie pozycjonuje się sama. Od pierwszej wersji pilnujemy tytułów, szybkości i tego, żeby nie zaciągać zbędnych skryptów.
WordPress czy Django
To nie jest ranking lepszy–gorszy. To pytanie, co ma się dać zrobić za rok bez dokładania dziesięciu wtyczek albo bez pisania prostego bloga jak systemu bankowego.
WordPress
Strona firmowa, blog, landingi, katalog treści. Chcecie sami dodawać wpisy. Budżet i czas są mniejsze, a wtyczki naprawdę pokrywają formularze albo prosty sklep. Dobrze zrobiony WordPress jest szybki i da się go pozycjonować.
Django
Jest proces, konta użytkowników, panel, integracje albo logika, której nie chcecie trzymać w przypadkowych wtyczkach. Strona ma rosnąć w aplikację. Płacicie więcej na starcie i dostajecie kod, który da się rozwijać.
Źle dobrany WordPress z dwudziestoma wtyczkami bywa wolniejszy i trudniejszy niż prosta aplikacja. Źle dobrane Django bywa droższe, niż strona potrzebuje. Na rozmowie mówimy, który próg właśnie przekraczacie.
Czego nie robimy
- Wciskania Django tam, gdzie wystarczy porządny WordPress.
- Motywu z marketu obłożonego wtyczkami, których nikt nie aktualizuje.
- Obietnicy, że nowa strona sama wskoczy na czoło Google.
Obok tej roboty
Ta robota rzadko żyje sama. Obok zwykle jest widoczność albo sąsiednie spięcie narzędzi.
- PozycjonowanieStrona jest po to, żeby ją było widać. SEO może iść razem ze startem albo chwilę po nim.Zobacz usługę
- SzybkośćNowy serwis też da się obciążyć. Mierzymy to, zanim oddamy klucze.Zobacz usługę
- Integracje APIJeśli strona ma rozmawiać ze sklepem, CRM albo płatnościami, to osobna, nazwana robota.Zobacz usługę
To dosprzedaż. Najpierw łapiemy widoczność, potem bierzemy kod.