SEOłtys

Bez maila, od razu

Sprawdź sklep, zanim zapłacisz za poprawki

Wklejasz adres. Po około pół minucie widać, co wolno się otwiera, czego brakuje w opisie i czy asystenci mogą stronę czytać.

Wklejasz adres strony. Po około pół minucie na tym samym ekranie widać trzy rzeczy: czy sklep każe czekać, czy Google ma z czego zrobić link i czy asystenci mogą stronę przeczytać. Adres e-mail nie jest potrzebny, żeby zobaczyć wynik. Mail pojawia się dopiero na końcu, jako kopia, jeśli sam o nią poprosisz.

Narzędzie jest dla osób, które prowadzą sklep internetowy albo dopiero sprawdzają, na czym ten sklep stoi. Osobna linia mówi, czy widać WooCommerce: pliki wtyczki, oznaczenia na stronie albo adres, na który taki sklep odpowiada. Gdy WooCommerce nie widać, szybkość i opis strony i tak się pokazują. Jedno sprawdzenie nie zastępuje rozmowy i nie przegląda całego katalogu. Obejmuje adres, który wkleisz, zwykle stronę główną.

Co znaczy wynik szybkości

Szybkość bierze się z pomiaru Google. Dostajesz wynik na telefon i na komputer, czas do największego kawałka strony, czas reakcji na klik i informację, czy układ skacze. Gdy Chrome zebrał dość wejść, obok laboratorium są też liczby od prawdziwych użytkowników tej strony albo całej domeny. Gdy wejść jest za mało, piszę to wprost. Nie podstawiam wtedy cudzej średniej.

Czego tu nie ma o Google

Ta część nie jest listą pozycji. Nie pobieram wyników wyszukiwania i nie zgaduję, ile osób Was znajduje. Patrzę na to, co jest w kodzie tej jednej strony: tytuł linku, krótki opis pod nim, główny nagłówek, wskazany adres, prośbę o pominięcie strony, mapę adresów i dane towaru. Brak danych towaru na stronie głównej jest częsty. Na karcie produktu powinny być.

Asystenci, nie obietnica

Gotowość na asystentów to konkret, nie obietnica, że sklep „jest w AI”. Sprawdzam, czy leży plik z opisem firmy dla takich narzędzi, czy strona ma uporządkowany opis, który maszyna czyta bez zgadywania, i czy plik robots nie zamyka drzwi botom GPT, Claude, Perplexity oraz botowi Google do nauki modeli. Zablokowany bot nie wyłącza zwykłego wyszukiwania Google. Odcina tylko ten jeden kanał.

Czerwone i żółte pola mają pod spodem jedno zdanie, dlaczego to ma znaczenie dla sklepu. Zielone zostawiam, żeby było widać, co już jest na miejscu. Gdy któraś część nie dojdzie, na przykład strona nie odpowiada albo pomiar szybkości jest chwilowo wyłączony, reszta i tak zostaje na ekranie.

Co możesz zrobić z wynikiem

Pod wynikiem jest formularz. Adres i skrót wyniku są już wpisane. Możesz dopisać, co boli najbardziej: wolny koszyk, puste tytuły albo import, który zamula sklep. Osobne pole służy tylko do wysłania kopii na maila. Do tego potrzebna jest zgoda na tę jedną wysyłkę. Dalsze wiadomości to drugie pole i jest odznaczone. Adres nie trafia na listę mailingową.

Wynik zostaje do doby w osobnym magazynie podręcznym, żeby ten sam adres nie był mierzony w kółko i żeby mail był tym samym, co na ekranie. Nie trzymam go w bazie i nie zapisuję treści strony. Gdy magazynu nie ma, wynik zostaje w pamięci serwera i znika po restarcie. Z jednego łącza można uruchomić około pięciu sprawdzeń na godzinę.

Jeśli chcesz, żebym to poprawił, zacznij od szybkości sklepu albo od stron o WooCommerce: sklep motoryzacyjny i integracje, które potrafią spowalniać. Widełki przykładowe są na cenniku. Tutaj ich nie powtarzam jako obietnicy. Możesz też od razu napisać.

Sprawdź za darmo, co spowalnia Twój sklep

Wklej adres, poczekaj około pół minuty i zobacz wynik na tej stronie. Mail nie jest potrzebny.

  1. 1

    Wklej adres sklepu.

  2. 2

    Poczekaj około 30 sekund.

  3. 3

    Zobacz wynik.

Pytania o sprawdzenie

Czy muszę podać e-mail, żeby zobaczyć wynik?

Nie. Wynik pojawia się na tej stronie. Adres e-mail jest potrzebny tylko wtedy, gdy sami poprosicie o kopię na maila.

Czy to działa tylko ze sklepem WooCommerce?

Szybkość i opis strony da się odczytać także na zwykłej stronie. Osobna linia mówi, czy widać WooCommerce. Gdy go nie widać, reszta wyniku zostaje.

Dlaczego szybkość czasem jest niedostępna?

Pomiar szybkości idzie przez usługę Google. Gdy nie jest podłączona albo nie odpowie na czas, na karcie jest o tym zdanie. Opis strony i gotowość na asystentów i tak się pokazują.

Czy sprawdzacie pozycję w Google?

Nie. Nie pobieramy listy wyników wyszukiwania i nie zgadujemy ruchu. Patrzymy na to, co jest w kodzie wklejonego adresu.

Co dalej, gdy wynik jest słaby?

Pod wynikiem jest formularz z adresem sklepu i skrótem. Można też przejść do strony o szybkości albo do stron o sklepach WooCommerce i napisać, co najbardziej przeszkadza.